Sześć godzin Kaczyńskiego

To afera hazardowa rządu Donalda Tuska, a nie PiS-u – tak najkrócej można podsumować to, co miał do powiedzenia sejmowym śledczym były premier Jarosław Kaczyński. Twierdził, że kiedy sprawował władzę nie było mowy o nielegalnym lobbingu na rzecz Totalizatora Sportowego, a jego ekipa walczyła z "jednorękimi bandytami". Tyle, że za rządów PiS – co wykazał poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz – ich liczba wzrosła aż o 20 tys.