Szczecin bez prądu

To była największa awaria energetyczna w powojennej historii miasta. Na kilkadziesiąt godzin mieszkańcy Szczecina przenieśli się w XIX wiek – w ich mieszkaniach nie było prądu, ciepłych kaloryferów i wody. Nie działały banki, wiele sklepów, odwołano zajęcia w szkołach, a autobusy jeździły według "wirtualnego" rozkładu jazdy. W końcu – po kilkunastu godzinach – udało się "przenieść" Szczecin w XXI wiek.