Co dalej z polskimi stoczniami?

Kilkuletnia batalia o los polskich stoczni jest coraz bliżej finału. Czy szczęśliwego? To okaże się dopiero na początku czerwca 2009 roku. Do tego czasu polski rząd ma czas na znalezienie inwestorów, którzy przejmą majątek zakładów w Szczecinie i Gdyni. Nawet jeżeli ta sztuka się uda, nie ma pewności, że nadal będą tam produkowane statki. A to oznacza, że tysiącom stoczniowców wciąż grozi utrata pracy.